Hiszpania-online.com :: Forum
Forum Hiszpania-online.com
Polski portal o Hiszpanii
 
 FAQFAQ  RulesRegulamin   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicyGrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Szukaj hoteli w Hiszpaniihotelcalculator.com

od:
noce
osób
pokój
kuchnia - przepisy i inne ciekawostki kulinarne
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Hiszpania-online.com Strona Główna -> Rozrywka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka
Gość





PostWysłany: Pią Kwi 02, 2004 5:39 pm    Temat postu: kuchnia - przepisy i inne ciekawostki kulinarne Odpowiedz z cytatem

Co się jada w Hiszpanii na co dzień? Czyli chodzi mi o takie zwyczajne codzienne nieudziwnione, danie obiadowe typu nasz gulasz i pomidorowa... Chciałabym coś takiego zwykłego szybkiego zrobic, zna ktos jakis przepis na domowy hiszpański obiad?
Powrót do góry
Yon
Gość





PostWysłany: Pią Kwi 02, 2004 9:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dla zartu:

1 danie - jamón;
2 danie - jamón;
3 danie - jamón.

Do tego wino czerwone (jakiekolwiek nawet to wpadajace w rosado) i duzo chleba. Na deser flan. Lepiej Danone.

Pozniej puro i kiliszek Magnum lub Patxarán. Na koniec ... siesta.

A teraz na serio. Polecam trzy pierwsze dania (platos) i trzy drugie. Zaznaczam, ze są to normalne dania (nie lubina a la sal czy ryz caldoso z Bogavante). Jest "normalnym" daniem tzw. paella ale jest dosyc pracowita w przygotowaniu (skladniki) i samym robieniu (czas i czeste efekty przypalenia ryzu jesli nie ma sie doswiadczenia). Generalnie nie je sie zupy. Hiszpanskie pierwsze dania są "suche". Bardzo czesto jako pierwsze danie je sie salate z pomidorami, cebula, tunczykiem z puszki i oliwkami, wszystko to zakropione vinagreta i olejem z oliwek. Mysle jednak tu o innych daniach troche innych niz w Polsce, bardzo prostych w przyrzadzeniu ale w stylu hiszpanskim.

Pierwsze dania:

- bardzo dekoracyjne i elganckie w wygladzie i smaku - biale szparagi 1,5-2 cm srednicy, cale (nie konce), ulozone rownolegle jeden obok drugiego (4-5 sztuk), najlepiej w podluznej salaterce, z lyzeczka majonezu w czesci gdzie są uciete szparagi i listkiem pietruszki na majonezie.

- Guisantes salteados - zielony groszek zesmazony z szynka. Pokroic w kostke szynke wedzona (najlepsza jest hiszpanska kurowana) i zarumienic dobrze na odrobinie oleju (lepiej z oliwek). Kiedy szynka już bedzie zesmazona, dodac lyzke stolowa masla i "przesycic" tym szynke. Kidy "zasmazka" jest gotowa, dodac ugotowany zielony groszek i dalej smazyc mieszajac wszysto az sie dobrze polaczy. Gotowe. Nie zapomniec o soli jesli groszek byl przygotowany osobno (gotowany). Polecam groszek już gotowany z puszek. Podawac w okraglym malym talerzyku lub w miseczkach ceramicznych. Ozdoba może byc tosta na brzegu talerzyka (najlepiej zrobic ja samemu, zeby byla jeszcze ciepla).

- Parrillada de verduras - warzywa na ruszcie (cos niesamowitego). Niestety w mieszkaniach nie mamy rusztu wiec polecam to robic w dwoch fazach.
Potrzebne beda rozne warzywa. Typowe (w stylu hiszpanskim) bedzie to: 4-5 szparagow ale zielonych, sredniej wielkosci papryka czerwona i zielona (okolo 10-12 cm) pokrojona w 3 cm paski, pokrojona w duze kwadraty cebula (3x3 cm)(nie cala tylko rozdzielone warstwy, baklazan w 0,5 cm plasterkach. Kidy mamy to wszystko, proponuje zrobic tzw. kapiel Maryi (bano de Maria) tzn. ugotowac to wsystko ale na parze (chodzi o zachowanie skladnikow i zapachu). Kiedy wszystko bedzie miekkie (okolo 20 minut pod dosyc szczelnym przykryciem), odczekac chwile az odparuja troche warzywa i nastepnie smazyc z odrobina oleju na silnym ogniu (nawet lekko przypalic). Nic do tej pory nie mowilem o soli. Wlasnie to jest moment solenia .. ale gruba sola w krysztalach. Wyjac warzywa z patelni (z sola) odcedzajac olej u ukladac na goracych talerzach (podgrzac wczesniej w mikrofalowce) rozdzielajac warzywa proporcionalnie i dbajac o porzadek na talerzu ukladajac rozne warzywa. Podac za nastepne 5-10 minut bowiem teraz sol sie rozpuszcza i ... dodaje smaku.

Niestety drugie dania pozniej ... ide na kolacje. Dzisiaj minikurczaki a la brasa de madera w restauracji brazylijskiej ... niesamowity smak, polecam.

Smacznego
Powrót do góry
D.
"c e r v a n t e s"


Dołączył: 02 Sty 2004
Posty: 1778
Skąd: Madryt

PostWysłany: Pią Kwi 02, 2004 11:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...Szparagi z majonezem...to jest to!

...Wtrace ( ! ) jedno z moich pierwszych dan...

Arroz ala Cubana wg D. Exclamation czyli... Wulkan ...zartobliwie...hehe Twisted Evil

Ugotowac ryz na pol-sypko powiedzmy ( ja robie to tak normalnie bez dodatkow czli bez czosnku itp feeee!) , bialy ryz Twisted Evil ewentualnie z odronina np. wegety Wink (do samku )...tylko.
Ulozyc z niego "kopiec" na talerzu...polac tomate frito ( ja robie sos pomodorowy...raczej lekko pikantny...! Wink )
Na szczycie wukanu...jajko...sadzone Razz
A na obrzezach...oczywiscie platano frito...czyli smazony banan...!!!
może byc pokrojony w krazki , ale szybciej i apetyczniej - w podluznych polowkach Wink Naturalnie panierowany... Wink
A!...jeszcze plasterki- 2-3 szynki ( jamón ) ala plancha...może byc boczek...polecam...wedzony!
Ulozyc jak "lawe"...hehe... Wink

...W brew pozorom danie bardzo szybkie do sporzadzenia, lekkie ...no i tanie !!! Twisted Evil

D. Embarassed
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Anka
Gość





PostWysłany: Sob Kwi 03, 2004 7:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szparagi.. hmm tylko musialabym spędzić pół dnia w poszukiwaniu tychże, choć może w jakimś hipermarkecie..., nie mówiąc o czasie przygotowywania tych dań. Ale fakt, że smaka mam na te warzywa na ruszcie...
A ten ryż z sosem pomidorowym to się nie kłóci z jajkiem i tym bardziej bananem??
Pomijając własne potrzeby zrobienia czegoś nowego, jestem ciekawa co robi przeciętna hiszpańska gospodyni domowa na obiad? Chodzi mi o coś tak szybkiego i prostego jak włoskie spagetti..
Powrót do góry
Yon
Gość





PostWysłany: Pon Kwi 05, 2004 12:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anka

Widzac, ze nie boisz sie czasu na przygotowanie dania, zaproponuje jedno z moich faworytow ktore przygotowuje czesto i ma duze powodzenie.

Chodzi o "pimientos del piquillo rellenos de morcilla" co oznacza, papryka pieczona faszerowana kaszanka.

Danie bardzo smaczne, eleganckie i tanie. Czas przygotowania okolo 45 - 60 minut.

Niestety do tego celu potrzebna jest papryka "del piquillo" tzn. papryka czerwona pieczona wczesniej i obrana ze skorki i nastepnie wekowana z kilkoma zabkami czosnku, odrobina oleju i wody (w sosie wlasnym). Istnieje kilka form tej papryki .. pokrojona w paski, podrobiona w paseczki i cala (ta ostatnia bedzie potrzebna do przyrzadzenia dania). Istnieje kilka rodzajow tego typu papryki. Najlepsza bedzie ta o ciemnym bordowym kolorze i nie ta pomaranczowa czy ciemnoczerwona. Jesli chodzi o pochodzenie, polecam ta z Tudela w sloiku i nie w puszce (jesli jest wybor) o dlugosci 6-8 cm.

Do przygotowania tego dania (jako pierwsze danie) potrzebne bedzie: 1 duza cebula, 300-400 gramow kaszanki z ryzu, olej (lepiej z oliwek) i sol.

Cebule pokroic w mala kostke i usmazyc na oleju. Polecam podlac co jakis czas woda zeby dobrze zeszklic cebule i nie przypalic. Nie zapomniec o soli. Kiedy cebula już bedzie zarumieniona, dodac rozdrobniona kaszanke. Wymieszac z cebula i smazyc jakies 5 minut tworzac jednolita mase. Chodzi o to, zeby masa nie byla zbyt wodnista stad podsmazac wyparowujac wode z mieszanki.

Kiedy masa bedzie gotowa, odstawic zeby ostygla i nastepnie przystapic do faszerowania papryki (lyzeczka do herbaty). Nalezy to robic ostroznie bo papryka jest miekka i może peknac jesli sie przesadzi z farszem. Nie nalezy wypelniac calej papryki. Jej brzegi musza sie zamknac po faszerowaniu.

Ta ilosc farszu pozwoli na przygotowanie okolo 14-16 papryk. Przygotowane papryki mozna odstawic i zakonczyc 10 minut przed podaniem (mozna je prygotowac dzien wczesniej i przechowac w lodowce do nastepnego dnia).

Tuz przed posilkiem (10-15 minut) nalezy oproszyc (obtoczyc) faszerowana papryke w mace (nie za duzo) i usmazyc na oleju do momentu przyzlocenia. Usmazone, odkladac na osobnym talerzu zeby odsaczyc olej. Podawac na cieplych talerzach. Talerz bez ozdoby. Bedzie sie bronil sam. Palce lizac. Wino czerwone lepiej z Rioja .. crianza .. bardziej slodkie.

Ryzyko, ze nie wyjdzie ... zadne. Smacznego.
Powrót do góry
Anka
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 06, 2004 2:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yon!
Dzieki za szczegolowy przepis - nawet talerze Smile - widzę, że jestes estetą. Jaką kaszankę masz na mysli? Ja znam tylko tą pospolitą która jest dostepna czasem w polskich sklepach, kiedyś mialam okazje widziec jak sie ją robi i skutecznie mnie to odstraszylo od niej... Sad Można ją jakoś zastąpic?
Z tego co tak pięknie opisaleś wnioskuję, ze na pewno nie jesteś gospodynią domową Smile a wymagania co do kuchni masz wysokie Smile
Nadal jestem ciekawa zwyklych dan hiszpanskich, takich tradycyjnych wrecz... Jesteś kucharzem?
Powrót do góry
Yon
Gość





PostWysłany: Pią Kwi 09, 2004 4:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anka

Jesli chodzi o kaszanki ... wiesz, ze wszystkie są .. "swinskie" doslownie i w przenosni. Ta ktora moge Ci polecic to ta z Artzeniega (Vizcaja) lub z Burgos. Jesli chodzi o zastapienie jej czyms .. nie jest to samo .. ale w Hiszpanii robia to tez z bacalao (morszczuk) wstepnie smazony pozniej rozdrobniony i zmieszany z beszamelem. Wierz mi, ze to nie to samo. Uzyj polska normalna kaszanke.

Nie jestem kucharzem. Jest to jedno z wielu moich hobby na ktore (jak tez na inne) nie mam czasu chyba, ze sytuacja mnie do tego zmusi. W jedzeniu uczestniczy wiele zmyslow, smak, zapach, wzrok, dotyk i jesli do tego dodamy otoczenie, odpowiednie wino, zastawe, towarzystwo, rozmowe, muzyke i swego rodzaju intymnosc (nawet rodzinna jesli taka istnieje) … danie jako takie musi sie do tego przystosowac. Zaczyna brzmiec to troche erotycznie ale rzeczywiscie, jedzac w odpowiedni sposob, mozna przezyc wiele "orgazmow mentalnych".

Widze, ze szukasz dalej potraw prostych i w miare hiszpanskich. Dzisiaj zaporoponuje "papas a lo pobre" co w tlumaczeniu oznacza "ziemniaki w stylu biednym". Wlasciwie nie ziemniaki jako takie tylko "papas" ziemniaki smazone (nie mylic ze wstretnymi frytkami). Danie jest bardzo tanie, zdrowe, latwe do przyrzadzenia, byc może niezbyt eleganckie ale bardzo smaczne.

Z tymze daniem zwiazana jest pewna anegdota. Otoz w relacji prasowej ze spotkania bankierow hiszpanskich podano, ze glownym daniem na obiedzie bylo "ziemniaki po … biednemu".

Skladniki dla 4 osob: 4-5 ziemniakow sredniej wielkosci, 2 duze cebule, 2 zielone papryki (dlugie na 15-20 cm), 4 jaja kurze sredniej wielkosci (50-60 g), olej z oliwek virgen (z pierwszego tloczenia na zimno), sol.

Jakosc oleju w tym daniu jest niezmiernie wazna. Jesli nie dysponujemy olejem virgen, może byc z drugiego tloczenia na goraco ale z kwasowoscia nie wieksza niz 0,4. Odcien lepiej zielony niz brazowy chociaz generalnie nie swiadczy to o jakosci oleju.

Obrane ziemniaki pokroic w 2-3 mm plasterki. Cebule obrac, podzielic na polowe i usunac 3-4 wewnetrzne listki (są bardzo delikatne i latwo sie przypalaja) nastepnie pokroic w polplastry. Papryke umyc, oddzielic trzonek, wyczyscic z nasion i pokroic w 4-5 mm krazki (nie przecinac papryki wzdluznie).

Wszystkie tak przygotowane warzywa wlozyc do duzej salaterki, popruszyc sola, bardzo dobrze wymieszac i uklepac. Niech sol pracuje teraz przez 30 minut zmiekczajac i penetrujac warzywa. Nie nalezy przesadzac z sola bowiem warzywa beda tracily objetosc i mozemy je przesolic już na poczatku. Jesli ktos stwierdzil, ze przesolil, proponuje wyplukac surowe warzywa woda.

Teraz jest moment na pierwszy "… mentalny". Proponuje lampke dobrego polwytrawnego i 25 letniego Oporto - jedynego w swoim rodzaju wina portugalskiego. Jego slodycz, wytrawnosc, aromat i kolor wprawiaja w zachwyt nawet najlepszych … kucharzy. Nie trzeba zwracac uwagi, ze może miec do 25% alkocholu. Wcale tego sie nie czuje a potrawa wyjdzie lepiej. Degustujac Oporto, nie myslec o niczym … chyba, ze o czyms bardzo przyjemnym.

Po pol godzinie, na duzej (40-50 cm) patelni (lepiej teflonowej) podgrzewamy olej z oliwek. Nie nalezy podgrzewac zbytnio bo traci wartosc i nawet może byc toksyczny. Wkladamy warzywa do smazenia (sok który pozostal w salaterce jest bardzo slony i nie polecam jego dolaczenia do smazenia). Smazyc powoli, bez przykrywki, na slabym ogniu ciagle (niestety) przekladajac (nie mieszajc). Do tego celu najlepiej uzywac plaska i elastyczna, plastykowa lopatke. Plasterki ziemniakow nie moga sie lamac. Warzywa maja sie przyzlocic w smazeniu i nie ugotowac. Smazyc okolo 30 minut az wszystkie warzywa beda miekkie. Warzywa powinny sie smazyc w calej objetosci ale nie plywac w oleju. Teraz jest moment na dodanie soli jesli stwierdzimy, ze jej brakuje. Nigdy nie dolewac wody bo ziemniaki sie ugotuja i zrobi sie na patelni masa.

Zestawiamy z ognia i wbijamy jaja do warzyw. Mieszamy delikatnie jaja z warzywami tak zeby smazone ziemniaki zachowaly ksztalt (cos w rodzaju jajecznicy). Wszystko to robimy poza ogniem korzystajac z ognia wylacznie do sciecia jaj. Jaja nie musza byc dobrze wymieszane .. .moga stanowic niezalezne czesci w potrawie.

Uwaga. Potrawa jest bardzo sklonna do przypalenia stad ostroznie z ogniem i ciagle przekladac. Jesli już cos sie przypali, natycmiast zdjac z ognia i usunac czesci przypalone (moga nasycic cala potrawe smakiem przypalonego).

Wyjmowac warzywa na owalny, cieply, duzy polmisek odsaczajac olej. Olej który pozostanie na patelni to … pycha. Ma kolor zielony i jest przesaczony smakiem smazonych warzyw. Nie mowiac nikomu, nasaczac polski swiezy chleb i .. jesc (nastepny mentalny). Niesamowite.

Podawac z cienko krojonym chlebem. Jesli chodzi o wino (nastepny .. mentalny), najlepsze moim zdaniem jest biale, wytrawne ale w stylu Verdejo. Najlepsze to Ovacion Rueda z 60% verdejo z Bodegas Bajoz (Morales de Toro - Zamora www.vinabajoz.com ). Oczywiscie wino podawac zimne (4-8 stopni).

Smacznego. Nastepnym razem o czosnku.
Powrót do góry
Anka
Gość





PostWysłany: Sob Kwi 17, 2004 1:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na pewno wypróbuję. Dam znać jak mi wyszlo Smile A czosnek też mnie ciekawi, byle w jadalnej postaci Wink
Powrót do góry
max
Gość





PostWysłany: Sob Kwi 17, 2004 8:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam kaszanke wiejska Laughing

http://www.agrico.pl/produkty/p9/4.htm
Powrót do góry
Yon
Gość





PostWysłany: Nie Kwi 18, 2004 1:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anka

Zgodnie z obietnica i programem, teraz o czosnku (hiszp. ajo). Chce tu mowic o uzyciu zupelnie innym niz w polskiej kuchni.

Znamy doskonale wlasciwosci pozytywne czosnku chodzi wiec o jedzenie go w duzej ilosci ale w postaci ktora nie bedzie "przykra" z punktu widzenia zapachu czy smaku.

Tradycja polskiej kuchni jest uzywanie czosnku w postaci surowej (galareta) podczas gdy w kuchni hiszpanskiej, uzywa sie czosnek smazony lub gotowany. Pamietam, ze w polskiej kuchni wystarczyly 2-3 glowki czosnku na rok. W Hiszpanii, 2-3 glowki wystarczaja dokladnie na 2-3 tygodnie lub nawet na mniej.

Oczywiscie czosnek jest przyprawa i nie glownym materialem do przygotowania potraw. Mowi sie, ze czosnek nadaje "charakteru" potrawom dzieki swojemu zapachowi i smakowi.

Trzeba trzymac sie dwoch zasad:

- czosnek nie może byc przegrzany bowiem jego lekko slodki smak przechodzi w gorzki. Efekt ten może wystapic wylacznie w przypadku smazenia dlatego tez podam sposob na niedopuszczenie do tego efektu;

- zeby nie bylo przykrych zapachow w ustach i "odbic" zoladkowych o zapachu czosnkowym, nalezy usunac wewnetrzny korzonek z zabka (z ktorego kwitnie czosnek). Tenze korzonek (rdzen) jest wiekszy w miesiacach wiosennych bowiem czosnek ma "ochote" kwitnac. Usuniecie tego rdzenia jest bardzo latwe bowiem oddziela sie w sposob ewidentny.

Podam trzy recepty ale nie beda to oczywiscie dania tylko dodatki do dan.

1. Sos z czosnku: 3-4 duze zabki czosnku, olej z oliwek, sol. Obrac zabki czosnku, przekroic na polowe, usunac wewnetrzny rdzen (bezwzglednie). Polowki zabka przeciac wzdluz i tak powsale cwiartki zabka pokroic w 1-2 mm plasterki. Na malej patelni (20-24 cm) wlac olej z oliwek (lepiej virgen) i wlozyc pokrojony czosnek (jeszcze kiedy olej jest zimny), dodac odrobine soli (bardzo malo). Podgrzewac wszystko na bardzo malym ogniu az czosnek zacznie sie smazyc. Ostroznie. Czosnek ma tendencje do szybkiego przypalenia. Nalezy smazyc okolo 3-4 minut na bardzo malym ogniu ciagle mieszanjac. Podstawowym kryterium oceny sytuacji jest kolor czosnku. Kiedy bedzie lekko zlocony (w zadnym przypadku brazowy), jest to moment na zestawienie z ognia. Teraz nalezy wlac okolo 50 ml wody, wymieszac olej, czosnek i wode i doprowadzic do wrzenia. Kiedy woda sie zagotuje, zestawic z ognia i zostawic wszystko na jakies 20 minut. W tym czasie, czosnek powinien zrobic sie prawie przezroczysty i miekki. Nalezy zlac tak powstaly "sos" do malej miseczki i ... uzywac kiedy bedzie trzeba. Jest to "sos" który jest niesamowicie smaczny i z charakterem. Uzycie tego sosu jest bardzo szerokie ale najbardziej nadaje sie do smazonych mies typu befsztyk czy poledwica wolowa zrobione na ruszcie lub "szybko" smazone na patelni. Palce lizac (tak, zeby nikt nie widzial).

2. Zabki czosnku smazone: nalezy uzyc od 10 do 15 zabkow czosnu (cala glowka) ale bez obierania ze skorki. Nalezy smazyc te zabki w skorce w oleju z oliwek (maja troche plywac) na malej patelni (w ten sposob nie bedzie potrzeba duzo oleju). Kryterium jakosci jest nastepujace: podcas smazenia (na wolnym ogniu), czosnek jako taki bedzie zmniejszal objetosc podczas gdy skorka (lupina) biedzie zawsze taka sama. Naciskajac lekko lupine, sprzwdzamy czy czosnek wewnatrz jest już "skurczony". Kiedy to nastapi, wyjac zabki z patelni. Pozostaly na patelni olej, niestety nie nadaje sie do powtornego uzycia. Smazone zabki niech ostygna. Podawac w lupinie 4-5 na talerz jako dadatek do mies czerwonych. Lupina otwiera sie bardzo latwo. Tak "pieczony" czosnek jest lekko przezroczysty, slodkawy i je sie dokonale niezaleznie od potrawy. Jest to dodatek wysmienity i bardzo elegancki na talerzu (kilka zabkow ulozonych jeden obok drugiego). Jesli ktos chce urozmaicic ten dodatek (chociaz broni sie sam doskonale) mozna dodac lekko zesmazona jedna paryke czerwona ale "del piquillo" tzn. taka jak w papryce faszerowanej kaszanka. Uwaga: ten sposob podania czosnku jest tak atrakcyjny smakowo, ze niektorzy przygotowuja go do jakiegokolwiek dania (doprowadza do nalogu).

3. Zasmazka z czosnku: 2-3 zabki czosnku, 1 cebula sredniej wielkosci, olej z oliwek, sol, woda. Ten dodatek na bazie czosnku i cebuli jest jednym ze skladnikow tzw. "pucheros" tzn. dan zwnych tutaj w Hiszpanii jako "sagany" szczegolnie na bazie soczewicy, fasoli czy garbanzo (niestety nie znam nazwy polskiej). Tymi daniami zajmiemy sie w nastepnym poscie.

Pokroic cebule i czosnek w mala kostke (nie zapomniec usunac rdzen zabkow czosnku). Smazyc wszystko na oleju z dodatkiem soli. Przyzlocic. Od czasu do czasu podlewac woda, zeby cebula nie byla zbyt wysuszona (zesmazona). Kiedy wszystko bedzie już miekkie (jakies 20 minut smazenia) podlac ostatni raz niewielka iloscia wody, doprowadzic do wrzenia i .. odstawic na 20-30 minut. Cebula i czosnek wchlona wode, beda miekkie i przezroczyste. Gotowe. Tak przygotowana zasmazke uzyjemy jako polprodukt do "puchero".

Inna historia to uzycie czosnku w potrawach typu "horno" (piekarnik) czy np. gambas al ajillo czy kurczaka al ajillo. W tych daniach dopuszcza sie do lekkiego przypalenia czosnku jednak w tym przypadku czosnku sie nie je. Te dania ... innym razem.

Namawiam na te czosnkowe dodatki bowiem daja "charakter" i niesamowity smak naszym daniom. Nie ma zadnego ryzyka jesli chodzi o zle zapachy czy smaki utozsamiane z chosnkiem.

Polecam tez olej z oliwek z plywajacymi w butelce 3-4 zabkami surowego czosnku, listkiem laurowym i galazka szafranu. Tak przygotowany olej jest doskonalym dodatkiem do salat.

Smacznego

P.S.1: Zeby usunac zapach czosnku z rak po krojeniu, nalezy umyc rece w zimnej wodzie i nastepnie przetrzec rece sokiem z cytryny (lub sama cytryna).

P.S.2 Max. Dzieki za referencje o kaszance.
Powrót do góry
max
Gość





PostWysłany: Nie Kwi 18, 2004 12:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yon ciekawe przepisy wiec skorzystam z nich ...zrobie tak jak pisales z czosnkiem a Laughing potem pojde do mojej ulubienicy... i modl sie zeby mnie nie wygonila z lozka Laughing

ps. a tak na powaznie to interesujace to o tym czosnku- dzieki ,pozdrawiam
Powrót do góry
Yon
Gość





PostWysłany: Nie Kwi 18, 2004 2:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Max

Dzielisz Twoja ostatnia wypowiedz w tym temacie jako "mniej powazna" (ulubienica) i ta "powazna" (przepisy). Z tego co wiem, jest dokladnie odwrotnie.

już w starozytnym Egipcie, wyciagi z czosnku i sam czosnek jako taki uznawano jako doskonaly i skuteczny afrodyzjak (nie wiem czy to slowo jest po polsku). Stad, ryzyko "zeby mnie nie wygonila z lozka" niezmiernie male, wprost ... niemozliwe. Przygotuj sie na "najgorsze" ... (Y nos dieron las diez y las once, las doce y la una ..... ).

"Smacznego"
Powrót do góry
max
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 20, 2004 2:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yon zgadzam sie z Toba i niezgadzam.....niewatpie ze czosnek jest niezlym afrodyzjakiem alez coz z tego kiedy może nie dojsc do wyegzekwowania jego atutow ..a to z tego powodu ze z natury rzeczy kobiety to wrazliwe stworzenia i zapach czosnku nie kojarzy im sie z meskoscia a po prostu ze smrodem.
Naleze do tego typu samcow ktore uwzgledniaja gre wstepna w intymnych relacjach mesko-damskich dlatego tez zajadajac sie czosnkiem z gory jestem skazany na przegrana gdyz cały eroromantyzm skonczy sie na jednym szepnieciu do ucha partnerki: "you have pretty ears" ... Embarassed,
i na moj wyziew kobieta ucieknie i zamknie sie w lazience,
Yonie pomysl teraz...taki samczysko nafaszerowany poczosnkowym afrodyzjakiem odepchniety przez samice to istna rozpacz a może stress i frustracje, a co za tym idzie .....impotencja wynikajaca ze stresu, a to dla samca gorsze niz smierc.
Dlatego tez zwrocilem uwage na Twoje przepisy czosnkowe ktore ponoc redukuja zapach czosnku , oby tylko skutecznie gdyz afrodyzjak może przyniesc odwrotne skutki jak udowodnilem w powyzszym paragrafie.
Powrót do góry
Anka
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 20, 2004 10:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

My od dawna stosujemy w domku czosnek, przeważnie w wersji smażono-duszonej, mój mąż go uwielbia (ale nie objada sie nim), ja nie odczuwam żadnych czosnkowych przykrości, może to kwestia przygotowania go lub ilości... W końcu ma być raczej przyprawą, nadawać "coś" potrawie...
Powrót do góry
Marcin-ek
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 20, 2004 2:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja chciałbym wrócić jeszcze do kaszanki. O ile mi wiadomo to to co nazywacie kaszanką w Hiszpanii jest raczej "ryżanką", więc mówienie, że zastąpienie jej czymś innym jest złe bo kaszanka to kaszanka nie jest do końca słuszne. Ale to jak zawsze sprawa gustu.
Powrót do góry
Yon
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 20, 2004 5:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin-ek

Dokladnie tak jak piszesz. Do papryki faszerowanej kaszanka podalem nastepujace skladniki:

"Do przygotowania tego dania (jako pierwsze danie) potrzebne bedzie: 1 duza cebula, 300-400 gramow kaszanki z ryzu, olej (lepiej z oliwek) i sol."

Stad, chodzilo mi o kaszanke ryzowa a nie np. z cebuli czy warzywna czy wylacznie z krwi (jest tez taka). W innym miejscu polecilem:

"Ta ktora moge Ci polecic to ta z Artzeniega (Vizcaja) lub z Burgos."

ktore to doslownie są ... ryzowe.

Z drugiej strony, nazwa "kaszanka" pochodzi od kaszy (teraz jakiej?) ... to to zalezy od regionu w Polsce poczwszy od kaszy gryczanej skonczywszy na mannej. W przepisach "hiszpanskich" rozumie kaszanke jako "ryzanke".

Mimo wszystko ... smacznego
Powrót do góry
max
Gość





PostWysłany: Sro Kwi 21, 2004 7:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anka jezeli oboje zajadacie sie czosnkiem to ryzyko zabicia sie wyziewem jest zadne..Nawet nie musicie stosowac czosnkowych przepisow Yona .
Anka; Czy mozesz potwierdzic ze czosnek to swietny afrodyzjak, napisz na ile jest skuteczny, jak czesto nalezy uzywac i jakie skutki powoduje. Napisz tez cos o wplywie czosnku na szczescie malzenskie patrzac przez pryzmat wydajnosci lozkowej. Wink

Yon
pominales mnie i zignorowales moja odpowiedz kilka wpisow wyzej , czyzbys przejadl sie czosnkiem czy kaszanka byla nieswieza Laughing
Powrót do góry
Anka
Gość





PostWysłany: Sro Kwi 21, 2004 12:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Max!
Nie objadamy się Smile ja nawet nie lubię pikantnej kuchni, więc unikam zbyt ostrego przyprawiania, ale bez przyprawy się nie obejdzie. Zresztą 1 ząbek czosnku do spagetti to chyba nie jest duzo...
Potwierdzić czosnku jako afrodyzjaku nie mogę niestety, bo nie zauważyłam nic negatywnego gdy akurat go nie jemy Uchachany Ale słyszałam, że seler ma duże afrydyzjakowe możliwości Smile No ale z tym to już w ogóle nie wiem - wrzucam czasem do zupy kawałek, może jakiś specjalista albo wielbiciel selera się wypowie czy skutkuje... Uchachany
W Hiszpanii używa się selera do czegoś?
Na pewno mogę powiedzieć, że smakowity posiłek to jeden z powodów zadowolenia mężczyzny, ale nie powinno to mieć wpływu na szczęście małżeńskie... Confused
Powrót do góry
max
Gość





PostWysłany: Sob Kwi 24, 2004 8:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziekuje Aniu za satysfakcjunojaca mnie odpowiedz , ciekaw jestem co nasz Yon na to powie.

ps . A swoja droga slyszalem ze korzen rzeszenia swietnie wplywa na potencje .... tylko trudno go przymocowac Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Anka
Gość





PostWysłany: Pon Maj 10, 2004 3:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yon!
Zrobiłam te ziemniaki "po biednemu" REWELACJA!!! Pyszne!
Oboje z mężemy byliśmy zachwyceni smakiem tak prostej potrawy. Jedyny problem - gdyby robic to dla więcej niż 2 osoby to potrzebna jest naprawde duza patelnia, albo dwie Smile Moja ma prawie 30 cm srednicy i na 2 osoby (czyli połowa tych składników, które podałes) to tak ledwo wystarczyła.
Bardzo proszę o równie proste i pyszne propozycje z dostępnych w Polsce produktów Smile
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Hiszpania-online.com Strona Główna -> Rozrywka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 1 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

statystyki www stat.pl
2000- © Hiszpania-online.com - Wszelkie prawa zastrzeżone